Sesja w sadzie

Lato się powoli kończy, a ja dopiero zamieszczam materiały z wiosny. Nie mniej jednak, pewnie zdjęcia koniecznie muszę wam pokazać i do takich należy sesja narzeczeńska tej dwójki, czyli Asi i Kamila.

Mazowieckie słynie z całej masy sadów owocowych, więc sesja w sadzie jabłoniowym była dość oczywistym pomysłem. Wprawdzie minęła nas pora kwitnięcia drzewek owocowych, ale drobne owoce, jakie już zaczęły wyrastać, także mają swój urok. Sprzyjało nam piękne słońce i gorące serca tej dwójki.

Jak było?

Początki naszej sesji w sadzie nie były łatwe, bowiem jak wiele moich par, Asia z Kamilem stresowali się zdjęciami i najzwyczajniej w świecie nie wiedzieli co robić lub też czego nie robić przed obiektywem. Bardzo jednak chcieli przetestować się w akcji, aby sesja poślubna, która była przed nimi, poszła tak, jak sobie tego wymarzyli. Szybko jednak udało nam się przełamać tą niekomfortową sytuację. Trochę ruchu, zajęcie głowy i ciała kilkoma zadaniami sprawiły, że Asia z Kamilem zapomnieli o mojej obecności i zajęli się sobą.

Czasem tyko trochę musiałam zachęcać Kamila, aby pokazał, jak działa na niego narzeczona, ale jak widzicie tylko zachęcać, bo elektryzuje go bardzo ;).

Z resztą co ja wam będę pisała zobaczcie i oceńcie sami owoce naszej pracy. Osobiście jestem zdania, że ta sesja w sadzie wymiata :P.

P.S. Dziękujemy wszystkim przyjaciołom Asi i Kamila, którzy pomogli nam zrealizować sesję w sadzie.

Inne sesje narzeczeńskie możecie zobaczyć tu.

 


Engagement session in an orchard

Summer is coming to an end but I have just started posting the spring photos. However, some photos are a must-see and Asia and Kamil’s engagement session falls into that category for sure.

The Masovian Voivodeship is known to be full of fruit orchards, thus a photo shoot in an apple orchard was an obvious choice. Although me missed the spring-flowering trees, tiny fruit which started to grow had its own magic without a doubt. We were accompanied by the beautiful sun along with tender and warm hearts of those two.

So how did it go?

The begging was not easy for one of the common reasons. As a lot of my couples, Asia and Kamil were a bit stressed and as usually this story goes, they simply did not know what to do or not to do in front of the camera. Nonetheless, they wanted to put their skills into work, so the session which was ahead of them, would go as they had always dreamed about it. Fortunately, we were able to overcome the tense situation very quickly. A bit of movement, their minds and bodies busy with a few little tasks of mine and suddenly Asia and Tomek being wrapped up in one another forgot about the photographer.

From time to time only I had to encourage Kamil to show how Asia fascinates him, but as you can see for yourselves, she does a lot ;).

So without further ado, take a look and judge for yourselves the fruit of our work. If you ask me, I think the shoot just rocks 😛

PS Big thanks to all those Asia and Kamil’s super friends who made this orchard engagement shoot possible (You rock as well ;)).

 

Sesja w sadzieSesja w sadzieSesja w sadzieSesja w sadzieSesja w sadzieSesja w sadzie

 

Leave A

Comment